Wózek dla noworodka

Niezależnie od tego, o jakiej porze roku urodzi się nasze maleństwo, na pewno najkorzystniej dla niego będzie, jeśli będziemy je wozić w wózku głębokim. Gdy nasza pociecha przychodzi na świat zimą, pewne czynniki stają się niezwykle ważne, dlatego wspólnie ustalmy, jaki wózek na zimę dla noworodka należy kupić.

Noworodki i niemowlęta do mniej więcej trzeciego miesiąca życia niewiele rozumieją z otaczającego ich świata i nie są żądne wrażeń i bodźców zewnętrznych, wręcz przeciwnie. Głęboki wózek zapewnia im nie tylko wygodę i komfort, gwarantuje zdrowe ułożenie ciała (na płasko), ale również zapewnia intymność, ciszę i ogranicza ewentualne zanieczyszczenia powietrza czy dostęp zarazków przez sam fakt, że dziecko w gondoli jest po prostu dobrze osłonięte. Gondola z budką, ochraniaczem i folią doskonale sprawdzi się w zimowych warunkach atmosferycznych.

Jeśli nasza rodzinna sytuacja na to pozwala, dobrym pomysłem jest zakup takiego wózka, który posiada atesty pozwalające na pełnienie przez gondolę funkcji fotelika samochodowego. Ważna jest w tym przypadku łatwość wpinania i wypinania gondoli ze stelaża. Taka opcja przydaje się, jeśli dużo podróżujemy i jest rewelacyjna zwłaszcza dla noworodków i młodszych niemowląt. Później, kiedy dziecko zaczyna już być ciekawe świata, lepiej sprawdza się tradycyjny fotelik, ponieważ łatwiej dziecko czymś zająć podczas podróży.
Jeśli zdecydujemy się na gondolę zamiast fotelika, koniecznie sprawdźmy, czy jest to możliwe w naszym konkretnym przypadku. Musimy mieć wystarczająco dużo miejsca w samochodzie, czyli na przykład mamy tylko jedno dziecko i bez problemu zmieścimy się koło gondoli na tylnym siedzeniu (teoretycznie w każdym samochodzie powinna się zmieścić gondola+opiekun na tylnej kanapie, ale jeśli na przykład mamy sportowy samochód z dzielonymi siedzeniami z tyłu, pozostaje nam fotelik). Gondola w funkcji fotelika odpada również, kiedy mamy co prawda duży samochód 5-osobowy, ale nasze maleństwo jest naszym trzecim potomkiem. Słowem, przed zakupem takiego wózka trzeba zweryfikować i krytycznie ocenić ładowność naszego auta.

Kolejną ważną kwestią jest wielkość gondoli. Małe i zgrabne wózeczki wyglądają na pewno ładnie, są bardziej zwrotne i lżejsze, jednak pamiętajmy, że nasz bobas rośnie ekspresowo i choć na razie zajmuje ledwo nieco ponad połowę długości wózkowego materacyka, bardzo szybko się to zmieni.

Na szczęście w przypadku dzieci urodzonych zimą, kwestia wielkości gondoli jest o tyle mniej znacząca, że następny zimowy sezon nasz osesek zapewne spędzi już w spacerówce i głęboki wózek będzie eksploatować tylko w okresie noworodkowym i wczesnoniemowlęcym. Dlatego akurat zimowy maluszek nie musi mieć specjalnie dużej gondoli. Ważniejszy jest w tym przypadku śpiworek, który sugeruje kupić porządny, nieprzemakalny i duży, taki, który wykorzystamy nie tylko w gondoli, ale również w kolejnym sezonie zimowym w spacerówce.

I jeszcze słowo o kolorze. Rzadko spotyka się wózek głęboki, który wewnątrz obszyty jest materiałem w jaskrawych barwach, jednak na wszelki wypadek przypomnę, że gondola ma zapewnić maluszkowi spokój, dlatego najlepiej, jeśli ma barwy stonowane wewnątrz. Co do koloru na zewnątrz – kwestia gustu. Proponuję jednak zastanowić się nad tym, gdzie będziemy najczęściej wózka używać, jaka infrastruktura drogowa jest w naszej najbliższej okolicy, gdzie zamierzamy naszym wózkiem jeździć. Jeśli głównie samochodem – nawet pastele uda nam się utrzymać we względnej czystości. Jeśli po polach i lasach – dla własnego dobra wybierzmy szaro-brązowo-zielone barwy ochronne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *