Zapotrzebowanie pokarmowe noworodka

Zapotrzebowanie pokarmowe noworodka

Więcej a rzadziej, czy może mniej a częściej? Na to, oraz wiele innych pytań odpowiedzieć musi młoda matka po narodzeniu dziecka, lub też jeszcze w okresie ciąży. Czemu to jest tak istotne? Należy uświadomić sobie, ze właściwe karmienie noworodka ma ogromy wpływ na jego rozwój. Rodzaj pokarmu jaki noworodek je, jego skład, oraz fakt, ile może przyswoić w dużej mierze zależy od wiedzy i umiejętności świeżo upieczonej mamy. Zaraz po opuszczeniu murów szpitala zaczynają się więc wątpliwości. Czy moje dziecko przybiera prawidłowo na wadze? Czy powinnam zmuszać go do jedzenia? Wybrać karmienie piersią, czy mleko modyfikowane? W teorii wszystko wydaje się proste. Noworodek powinien zjadać tyle pokarmu na ile ma ochotę, a ilość mleka modyfikowanego podana jest na opakowaniu. Czy aby na pewno to tak wygląda?

Noworodki mają naprawdę malutkie żołądki. Ich wielkość można porównać do zaciśniętej pięści maluszka. Nie ma możliwości by dziecko najadło się na zapas, bo po prostu uleje większość pokarmu. Z tego powodu karmienie jest jedną z najczęściej wykonywanych przy dziecku czynności. To czy noworodek jest głodny możemy bardzo łatwo rozpoznać. Płacz, wiercenie się, ruchy ustami przypominające ssanie, to tylko niektóre z sygnałów mówiących o tym, że powinniśmy przystawić dziecko do piersi. Nie bez powodu mowa tutaj o karmieniu piersią. W okresie noworodkowym jest to najlepszy sposób na zapewnienie bobasowi wszystkich składników niezbędnych do prawidłowego rozwoju. Jeśli więc nie ma ku temu przeciwwskazań, należy wybrać naturalną metodę karmienia. Nauka właściwego przystawiania dziecka do piersi pozwoli uprzyjemnić tę czynność zarówno matce, jak i dziecku.

Niezwykle trudno podać jest dokładna ilość pokarmu jaką zjada dorosła osoba, ale noworodek ile je tak naprawdę? Karmiąc dziecko tylko i wyłącznie piersią wydaje się niemożliwym oszacowanie ilości spożytego pokarmu. Zupełnie inaczej jest w przypadku karmienia butelką opatrzoną w podziałkę, na której możemy dokładnie zobaczyć ile mleka ubyło. Dobrze więc, pora na konkrety. Zdrowy, urodzony o czasie noworodek dziennie potrzebuje około 90 do 95 kcal na kilogram masy ciała. Z każdym dniem ilość ta zdecydowanie wzrasta. W pierwszych dobach życia noworodka, spożycie pokarmu jest małe, przez co obserwuje się fizjologiczny spadek masy ciała o około 10% masy urodzeniowej. W pierwszej dobie noworodek nie zjada więcej niż 20 ml w ciągu pojedynczego karmienia. Wartość ta może podnieść się nawet do 900 ml pod koniec pierwszego miesiąca życia. Dlatego też, proporcjonalnie do wzrostu masy dziecka, częstotliwość karmień zwiększa się do tego stopnia, że w pewnym momencie mamy wrażenie jakby noworodek nie chciał oderwać się od piersi. Nie należy się tym przejmować, gdyż w późniejszym okresie zaczyna się to stabilizować.

Znając już wszystkie wyżej wymienione informacje, możemy zacząć zastanawiać się nad stopniowym rozszerzaniem diety dziecka. Co prawda w okresie noworodkowym jest na to zdecydowanie za wcześnie, jednakże lepiej zawczasu zebrać informację, by zapewnić dziecku jak najlepsze warunki do harmonijnego rozwoju.

Kupka noworodka

Kupka noworodka

Niemowlęce kupki są jednym z elementów, które przyciągają największą uwagę świeżo upieczonych rodziców, a zarazem wzbudzają u nich najwięcej wątpliwości oraz przysparzają wiele stresu. Sami lekarze pediatrzy przyznają, iż młodzi rodzice bardzo często właśnie o to pytają. Zdają się oni sądzić, iż jest to jedyny wyznacznik zdrowia niemowlęcia, który jednoznacznie określa stan jego organizmu. Ponadto często sądzą oni, iż podawane im w różnego rodzaju poradnikach dane, dotyczące wyglądu oraz częstotliwości kupki są bardzo sztywne i uniwersalne w przypadku każdego niemowlaka. Tak niestety jednak nie jest. Każde dziecko jest bowiem inne, rozwija się w swoim własnym, indywidualnym tempie, dlatego też i dziecięce kupki różnią się między sobą znacznie.

Doktor Zbigniew Hertz, utytułowany pediatra znany ze swojego przyjacielskiego, życiowego podejścia do rodziców oraz generalnie wszystkich pacjentów, opowiada, iż sam często przegląda strony internetowe, na których rodzicom udziela się porad odnośnie ich pociech. Jak mówi, robi to po to, by wiedzieć, jakie błędy są najczęściej powielane w internecie i przed jakimi fałszywymi informacjami przestrzegać rodziców. Wśród wpisywanych przez rodziców fraz do internetowych wyszukiwarek dostrzega pewne ciekawe schematy i tendencje. Między innymi, iż najczęstszym takim wyszukiwaniem jest „ile razy kupka u noworodka”.

„Kupki, kupki, kupki. Młodzi rodzice kochają kupki” – śmieje się dr. Hertz. „Nie ma w tym oczywiście nic złego, bo kupki istotnie są ważne i mogą pokazać, że ze zdrowiem bobaska nie wszystko jest tak być jak powinno” – dodaje. „Jednak zawsze, podkreślam – ZAWSZE trzeba mieć świadomość tego, że każde dziecko jest całkowicie inne, niż jakiekolwiek inne, choćby nawet było dokładnie w tym samym wieku. Zawsze należy mieć taką świadomość i zawsze o tym pamiętać. Wtedy o wiele łatwiej będzie nam bowiem zaakceptować różnice dzielące miliony noworodków z całego świata. Zrozumiemy wtedy, że mimo iż w poradniku dla młodych rodziców napisano, że maluch powinien robić dwie kupki dziennie, a nasz robi pięć, to mimo wszystko nie oznacza to niczego złego i wszystko z naszym maleństwem w porządku. Na tego typu sytuacje składa się bowiem milion czynników, a każdy jeden może mieć ogromny wpływ na efekt w postaci ilości produkowanych przez bobasa kupek”.

Bardzo często rodzice zapominają bowiem, iż ogromny wpływ na ilość oddawanych przez dziecko kupek ma między innymi pokarm, jaki jest maluchowi podawany. Część dzieci jest bowiem karmiona sztucznie, bo być może nie wykazują specjalnego zachwytu naturalnym pokarmem; czasem jest to zaś decyzja mamy, która może mieć przykładowo problemy z karmieniem piersią. Lub po prostu nie chce tego robić, takie przypadki również się zdarzają. Wróćmy jednak do tematu. Rodzaj pokarmu ma ogromny wpływ na wydalanie dziecka. Te karmione w sposób naturalny mogą produkować nawet… Do dziesięciu kupek dziennie. Jest to imponująca ilość, która część rodziców może nieco zaniepokoić. Nie ma jednak potrzeby do niepokoju, gdyż ramy „normalności” w przypadku niemowląt i ich rozwoju są naprawdę szerokie.

Poradniki dla młodych rodziców

Poradniki dla młodych rodziców

Młodzi rodzice bardzo często czują się nieco przytłoczeni rolą, w jaką przychodzi się im wcielić. Pary posiadające już dzieci być może znoszą to nieco lepiej. Najgorzej jednak zdają się radzić sobie młodzi, niedoświadczeni rodzice spodziewający się pierwszego dziecka. Nie ma w tym nic dziwnego ani złego, nie należy też obwiniać przestraszonych młodych rodziców ani dopatrywać się u nich braku kompetencji czy możliwości. Wręcz przeciwnie – należy ich uspokajać i starać się napawać ich optymizmem oraz wzbudzać w nich ogromne pokłady odwagi, którą posiadają, jednak została ona nieco uśpiona w związku ze zbliżającymi się nowymi obowiązkami i odpowiedzialnością. Z odrobiną dobrej woli, cierpliwości oraz chęci do uczenia się oraz zdobywania nowych umiejętności, każdy jest w stanie sprostać tejże roli. Pomocną dłoń zdają się wyciągać do młodych rodziców wydawcy poradników, którzy wręcz zalewają księgarnie coraz to nowymi pozycjami dotyczącymi ciąży, rozwoju niemowląt, wychowywania dzieci oraz, generalnie, bycia dobrym rodzicem. Na czym najczęściej skupiają się autorzy tego rodzaju poradników?

Karmienie. To ono zdaje się być jednym z najbardziej problematycznych elementów nowej ścieżki życiowej wraz ze świeżo upieczonym, nowym członkiem naszej rodziny. Co konkretnie sprawia problemy? Cóż, zdaje się, że wszystko. Jak często karmić niemowlę? Ile mleka dla noworodka karmionego piersią? Jaki pokarm jest najlepszy dla noworodka? W którym momencie zacząć urozmaicanie diety dziecka? Pytań jest mnóstwo, nie zawsze jednak udaje się zdobyć odpowiedzi. Dlatego też karmienie zdaje się być jednym z najczęstszych przedmiotów zainteresowania autorów podręczników dla rodziców. Bardzo mocno powiązane tematycznie z kwestią odżywiania jest również wydalanie, a więc ilość produkowanych przez bobasa kupek, ich konsystencja oraz wygląd. Również to bardzo często nurtuje bowiem młodych, świeżo upieczonych rodziców.

Kolejną często poruszaną kwestią są ubranka. Rodzice spodziewający się dziecka często nie wiedzą, w co warto zainwestować lub co będzie dla malucha najodpowiedniejsze. W wielu przypadkach po prostu nie posiadają świadomości, na co trzeba zwrócić uwagę, dokonując takiego zakupu. Dlatego też autorzy poradników starają się i w tej kwestii służyć pomocą. Tłumaczą, jak ubrać dziecko na konkretną okazję, jakie ubranko jest najodpowiedniejsze na wyjście malucha ze szpitala, czy kolory mają jakiekolwiek znaczenie w przypadku wyboru dziecięcych ubranek oraz jakie materiały są najbardziej przyjazne dla delikatnej, niemowlęcej skóry.

Pokoik dziecięcy. Najczęściej rodzice spodziewający się dzieci przygotowują go o wiele wcześniej, by w momencie wyjścia ze szpitala mieć już gotowe cztery kąty dla bobasa. Wiele wątpliwości wzbudza jednak sam układ pokoju dziecięcego – jak ustawić mebelki, by i rodzicom, i dziecku było jak najwygodniej? Jakie wyposażenie będzie bezpieczne, estetyczne i zarazem przyjazne dziecku? Jakie kolory ścian będą najbardziej uniwersalne i odpowiednie dla dziecka nawet wtedy, gdy już nieco podrośnie? Również w tym zakresie autorzy poradników starają się być pomocni dla młodych rodziców.

Karmienie noworodka

Karmienie noworodka

Żywienie noworodka jest właściwie skoncentrowane jedynie na mleku. Przez pierwsze miesiące musi być ono jedynym źródłem składników odżywczych. Wynika to z braku dojrzałości układu pokarmowego do rozkładania innych produktów. Jednak należy pamiętać, że mleko jest wystarczające. Zawiera wszystkie niezbędne składniki w prawidłowych proporcjach. Ich wzajemne relacje zmieniają się stopniowo wraz z wiekiem malucha. Dzięki temu wszystkie potrzeby dziecka zostają zaspokojone, a pokarm zapewnia optymalne warunki do rozwoju. Z uwagi na to warto jeszcze przed porodem zainteresować się żywieniem noworodków. Należy zapoznać się z całym procesem powstawania pokarmu. Dzięki temu będziemy znacznie bardziej świadomi tego, co dzieje się w organizmie. Sama laktacja początkowo może sprawiać trudności. Zwłaszcza w pierwszych dobach po porodzie. Organizm potrzebuje czasu, aby przystosować się do nowej roli. Jednak mniejsza ilość mleka nie musi nas stresować. Z czasem powinno się to unormować i osiągnąć optymalny poziom. Szczególnie jeśli poradzimy sobie z przystawianiem dziecka i aktualnie posiadane zapasy będą zużywane. Organizm odczyta to jako sygnał do większej produkcji. Wiedząc ile wypija mleka noworodek ocenimy, czy konieczne jest uzupełnianie diety innymi preparatami. W szpitalu możemy skorzystać z pomocy położnych. Oferują nam cenne rady oraz ogromną wiedzę. Dzięki temu znacznie lepiej poradzimy sobie z pierwszymi karmieniami. Szczególnym wyzwaniem może być opanowanie metody przystawiania noworodka. Konkretna technika powinna zostać dostosowana do indywidualnych potrzeb. Tylko wtedy zapewnimy maluchowi wygodę i odpowiednie ułożenie ciała. Może mieć to znaczny wpływ na ilość wypijanego mleka. Należy jednak pamiętać, że noworodek również potrzebuje czasu, aby przyzwyczaić się do nowego sposobu pozyskiwania pokarmu. Z uwagi na to warto podejmować próby nawet jeśli dziecko będzie miało trudności. Mimo wielu cennych właściwości naturalnego pokarmu istnieją również minusy tej metody. Występuje wtedy większe ryzyko pojawienia się uczuleń. Alergeny mogą przenikać do mleka z krwi matki. Z uwagi na to po pojawieniu się jakichkolwiek wysypek powinniśmy odpowiednio zmodyfikować swój jadłospis. Dzięki temu ograniczymy ryzyko dalszego rozwijania się nietolerancji oraz pozbędziemy się zaczerwienień. Warto sugerować się tu listami najbardziej alergizujących pokarmów. Jednak z czasem możemy podjąć próby ich ponownego wprowadzenia. Należy jednak zrobić to stopniowo i bardzo ostrożnie. Przy okazji musimy również obserwować reakcje organizmu dziecka. Na tej podstawie określimy czy dany produkt wywołuje uczulenie. U małych dzieci diagnostyka oparta jest jedynie na objawach. Jednak istnieją również przypadki, kiedy konieczne jest wprowadzenie mleka modyfikowanego. Może być ono równie cenne jak pokarm matki. Z uwagi na to nie powinniśmy bać się takiej sytuacji. Istotne jest jedynie, aby odpowiednio dopasować produkt do aktualnego wieku. W zależności od tego preparaty mogą różnić się składem i proporcjami. Ogromnym plusem mleka modyfikowanego jest jego większa kaloryczność w małych objętościach.

Jak postępować z małymi dziećmi?

Jak postępować z małymi dziećmi?

Wychowanie dziecka, które przyjdzie na świat to spore wyzwanie dla świeżo upieczonego rodzica. Każda osoba, która będzie musiała się tego podjąć, chciałaby wypaść w swojej roli jak najlepiej. Jest to bowiem wydarzenie, które znacząco zmienia życie każdego człowieka. Dostaje się nowe wymagania, nowe obowiązki i dotychczasowy harmonogram zostaje zaburzony. Najpierw trzeba się zaznajomić z kwestiami wychowawczymi, w jaki sposób bezpiecznie kobieta powinna przejść przez ciążę, co należy podawać dziecko po przyjściu na świat, jaką dietę powinno mieć, w jaki sposób zapoznawać go ze światem, ile czasu śpi noworodek i kiedy powinien być czas na zabawę, a kiedy na sen. Proces obserwacji dorastania dziecka jest cennym doświadczeniem dla każdego rodzica. Nowe pytania, które zadaje dorastające dziecko i późniejszy okres dojrzewania, zmiany nastrojowe, burze hormonów i powolne uwalnianie się spod skrzydeł rodziców wiążą się z dużymi zmianami i potrzeba zmienić swoje postępowanie wobec dziecka podczas każdego takiego zdarzenia. Z pewnością od najmłodszych lat życia dziecka, tym co zastanawia jego rodziców, jest długość snu własnej pociechy. Sen niemowlaka nie jest jednoznaczną kwestią, ale jest bardzo ważny, aby dziecko mogło właściwie rozwijać się w przyszłości. Zresztą nie tylko niemowlakowi, ale potrzebne jest to każdemu z nas. Noworodek zwykle sypia od 17 do 20 godzin, a kładzie się spać około 7 razy w ciągu doby. Takie dziecko jeszcze nie odróżnia dnia i nocy, a ponieważ wszystko wokół jest nowe, czuje się zmęczony i w zasadzie budzi się głównie za potrzebą, taką jak jedzenie. W przypadku niemowlaka zmienia się to do około 14 do 16 godzin. Dziecko takie zaczyna przyswajać informacje, iż głównie noc jest dla snu, ale dzień trzeba poświęcić dla zabawy i innych aktywności fizycznych. Roczne dziecko śpi już najczęściej około 13 godzin. Z czasem długość snu oczywiście skraca się do tych około 8 godzin, które potrzebuje dorosły człowiek. To, ile śpi dane dziecko, zależy od wielu czynników. Często wpływają na to jego geny, a więc kwestia niezależna, są jednak także czynniki takie jak np. jedzenie w ciągu dnia, które wpływa również na ilość snu. Dzieci, które jedzą więcej zwykle śpią dłużej – posiłek jest dla każdego zresztą, ale dla małego dziecka szczególnie dużą przygodą wymagającą sporej aktywności. Wraz z dorastaniem dziecko także zaczyna zmieniać swoje preferencje i oprócz krótszego snu coraz rzadziej robi sobie przerwy. Ważne też, aby małe dzieci – niemowlaki czuły bliskość mamy, dlatego warto, aby zasypiały obok matczynej piersi. Nie należy jednak również przesadzać z bliskością dziecka i matki, gdyż takie dziecko może mieć również problem z zasypianiem samodzielnie. Istotny jest także fakt zasypiania dziecka o podobnej porze i w podobnym miejscu. Warto również reagować, gdy dziecko głośno płacze w nocy. Najlepiej zasypia się niemowlakowi, który jest kołysany w rękach. Warto, żeby towarzyszyła temu spokojna muzyka. Dobrym sposobem jest także nucenie mu własnych piosenek.

Brak snu zmorą każdego młodego rodzica.

Brak snu zmorą każdego młodego rodzica.

Co wyróżnia młodych rodziców spośród reszty opiekunów. Odpowiedź jest dosyć prosta. Po pierwsze są oni przewrażliwieni na punkcie swojej pociechy. Do tego stopnia, że są gotowi wezwać pogotowie nawet do zwykłego przeziębienia. Wystarczy, że dziecko ma odrobinę podwyższoną temperaturę, a oni już wszczynają alarm. Wiadomo przecież, że gdy organizm walczy z infekcją, to musi pobudzić układ odpornościowy. Tak więc trzydzieści siedem stopni u dziecka nie stanowi żadnego zagrożenia. Jeżeli tylko temperatura nie podnosi się, oznacza to niegroźnego wirusa, który sam ustąpi po kilku dniach.

Oczywiście u noworodka jest trudniej usunąć wydzielinę z noska, lecz istnieją takie przybory jak gruszka, czy patyczki, które są bezpieczne dla śluzówki niemowlaka. Usuwanie kóz i kataru najlepiej wykonywać, gdy maluszek śpi. Jeśli jest spokojny, to łatwiej o dokładniejsze oczyszczenie noska. Choroby i przesadna reakcja na nie to nie zmartwienie młodych mam i tatusiów. Są oni chronicznie przemęczeni i niewyspani. To wszystko przez to, że typowy noworodek potrafi przespać niemal cały dzień, a prawdziwy koncert urządza dopiero wieczorem. Można spróbować go przechytrzyć, lecz nie jest to takie proste. Bo co zrobić, gdy pokocha noszenie na rękach i za nic w świecie nie będzie chciał z tego zrezygnować.

Jedyna logiczna metoda, to zmęczyć go tak, żeby sam ponownie zasnął. Niestety do tego trzeba mieć rewelacyjną kondycję, bo maluch potrafi dać nieźle do wiwatu nie tylko w nocy. Najpopularniejsza metoda to puszczanie telewizji lub śpiewanie kołysanek. Jest nadzieja, że pod wpływem Waszego głosu bobas wyciszy się, uspokoi albo chociaż przez chwilę skupi na Was uwagę. Można też spróbować podać mu herbatki uspakajające. Na przykład takie, które mają w składzie melisę. One z pewnością mu nie zaszkodzą, a mogą wyłącznie pomóc. Żywicie głęboką nadzieję, że picie z butelki tak go zmęczy, iż w końcu słodko zaśnie. Muzyka z telewizji czy radia potrafi czasem złamać największego rozrabiakę. Tak to już jest, że muzyka łagodzi obyczaje, a czasem usypia dzieci.

Jeśli i to nie uśpi Waszego urwisa, można zastosować mniej konwencjonalne metody. Jedną z nich jest odkurzanie mieszkania. Nie wiadomo dlaczego, ale niektóre hałasy wpływają na niemowlaki kojąco, zamiast je rozdrażniać. Odkurzanie to właśnie jedna z tych czynności. Nie liczycie na cuda, bo już wiecie- ile przesypia noworodek w nocy. Jednak dwie albo trzy godzinki snu, byłyby na wagę złota. Jutro też jest dzień i żeby jakoś funkcjonować, musicie zażyć trochę luksusu, jakim jest sen.

Gdy w końcu Wasza pociecha zasypia i ląduje w łóżeczku. Jesteście tak wyczerpani, że zasypiacie na stojąco- gdzie tylko popadnie. I nieważne czy to jest łóżko w sypialni, kanapa w salonie, czy fotel w pokoju dziecięcym. Po takich przeżyciach, jakie zafundował Wam syn, oboje będziecie wyglądać jak zombi. Jedyne co Was pociesza to fakt, że niemowlaki z tego wyrastają. A na razie musicie się uzbroić w cierpliwość i przeczekać jako ten trudny okres. Zresztą nie pozostaje Wam nic innego.

Wyprawka dla noworodka

Wyprawka dla noworodka

W trakcie ciąży należy zadbać o odpowiednie przygotowanie się do przyjścia na świat dziecka. Wiąże się z tym konieczność dokonania wielu zakupów. Jednak warto zadbać, aby były to jak najbardziej przemyślane decyzje. Jako pierwszą powinniśmy skompletować torbę do szpitala. Znajdują się w niej niezbędne rzeczy, które koniecznie musimy kupić. Dodatkowo powinna być gotowa już na kilka tygodni przed przewidywaną datą porodu. Dzięki temu nic nas nie zaskoczy. Często skurcze pojawiają się znacznie wcześniej, więc warto o tym pamiętać. W każdym szpitalu są nieco inne wytyczne. Warto się tym odpowiednio wcześnie zainteresować. Jedak zazwyczaj pieluszki dla noworodka są wymagane. Poszukując idealnej firmy warto zwrócić uwagę na ich skład. Najlepszym wyborem na pierwsze dni będą linie produktów pozbawione zbędnych składników chemicznych. Dzięki temu zyskujemy pewność, że są odpowiednie dla wrażliwej skóry malucha. Ogranicza to ryzyko wystąpienia alergii lub podrażnień. Dobrym pomysłem jest zainteresowanie się ofertą marek ekologicznych. Możemy być wtedy pewni, że oferowane produkty są w pełni naturalne i bezpieczne. Z czasem oczywiście możemy zamieniać je na tańsze warianty. Szczególnie jeśli będą zużywać się w szybkim tempie. Nie da się precyzyjnie oszacować ile pampersów dla noworodka musimy zabrać do szpitala. Dużo zależy również od indywidualnych potrzeb dziecka oraz ilości dni. Z tego powodu warto mieć w domu większy zapas. Dzięki temu nie będziemy mieć problemu z uzupełnieniem ewentualnych braków. Kolejnym produktem niezbędnym do przewijania są oczywiście chusteczki. W pierwszych miesiącach życia dziecka będziemy mieć wystarczająco dużo czasu, aby przetestować różne warianty. Metodą prób i błędów możemy dobrać idealne. Jednak warto kierować się w stronę produktów z dużą zawartością wody. Możemy być wtedy pewni, że skutecznie czyszczą, a przy okazji są niezwykle delikatne dla skóry. Dzięki temu nie istnieje zbyt duże ryzyko na pojawienie się reakcji uczuleniowych lub podrażnień, które mogłyby być dość trudne w gojeniu. Kolejna kwestia to dobór kosmetyków. Warto mieć cały zestaw preparatów, które będziemy używać zamiennie w zależności od aktualnych potrzeb. Dzięki temu poradzimy sobie z każdym stanem skóry. Podstawą jest oczywiście silne nawilżenie. Z uwagi na to nie może zabraknąć lekkich balsamów, które szybko się wchłaniają. Są niezwykle wygodne w użytku i wydajne. Dzięki temu bez obaw możemy wydać na nie nawet większe kwoty. Z pewnością będzie to opłacalne. Szczególnie po kąpieli warto zadbać również o odbudowanie warstwy ochronnej skóry. W tej roli najlepsze będą maści i bardziej tłuste kosmetyki. Zapewnią optymalne warunki do działania wcześniej nałożonych balsamów. Równocześnie uzupełnią ich właściwości. W przypadku bardzo wrażliwej skóry może dojść do powstania podrażnień. W takim przypadku warto skutecznie je łagodzić Ogromną rolę w tym procesie może odegrać aloes. Jest on naturalny i bezpieczny. Dzięki temu bez obaw możemy używać go nawet w przypadku noworodków.